KONTYNENTY

  • Azja
  • Afryka
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Europa
  • Australia

Andy Argentyńskie położone nad południowym Pacyfikiem znane są z nawiedzających je wiatrów. Wiatry wiejące z zachodu lub z południowego zachodu (czyli od strony oceanu) są często bardzo silne i stanowią główną przeszkodą (obok wysokości) podczas zdobywania szczytu. Po drodze spotkać można kości mułów zabitych porwanymi przez wiatr kamieniami. Opady są zwykle rzadkie. Szczyt będziemy zdobywać w lutym, kiedy pogoda jest bardziej stabilna niż na początku lata. Temperatura nie powinna spaść poniżej –25 stopni, jednak silny wiatr potęguje uczucie zimna.

Szczyt będziemy zdobywać drogą klasyczną. Najpierw czeka nas dwudniowe podejście doliną Horcones, następnie ogromnym zboczem dochodzimy do przełęczy Nido de Condores. Pod koniec dnia wielkiego żlebu Calanetta do grani szczytowej.

Mimo niewielkich trudności technicznych, wejście na szczyt wcale nie jest łatwe, wymaga bardzo dobrej kondycji, a także doświadczenia wysokościowego (minimum alpejskiego). Rozrzedzone powietrze jest główną przeszkodą w drodze na szczyt. Powyżej 5000 metrów raczej nikogo nie omija ogólne osłabienie związane ze zdobywaniem wysokości, bardzo często występują bóle głowy, a także inne dolegliwości. Wchodzimy powoli, zapewniając aklimatyzację, aby powyższe trudności wystąpiły w stopniu znikomym i nie były przeszkodą w drodze na szczyt. Przed wyjazdem polecamy marsze, biegi, a szczególnie intensywne wędrówki po górach.

Program

Lecimy do Santiago w Chile lub do Buenos Aires, skąd udajemy się autokarem do argentyńskiej miejscowości Mendoza. Park miejski w Mendozie należy do najpiękniejszych na świecie. Po zorganizowaniu zezwoleń jedziemy do Penitentes, czyli miejsca skąd startują wszystkie wyprawy. Po wynajęciu mułów możemy ruszać w góry. Wynajętym samochodem docieramy do bram parku narodowego. Po trzech godzinach docieramy do obozu Confluencia,  gdzie zostajemy na noc. Czasami przy dobrym tempie idziemy jeszcze 2 godziny, aby następny dzień był łatwiejszy.

Kolejny dzień to 9 godzin podejścia bardzo suchą doliną Horcones. Po drodze trzeba kilka razy przeprawić się przez rzekę. Docieramy do bazy. Kolejny dzień to odpoczynek w bazie w celu załapania aklimatyzacji. Następny dzień to  podejście wielkim zboczem do Nido del Condores na 5340 m., gdzie zostawiamy depozyt i schodzimy na dół. Następnego dnia wychodzimy do Nido i zostajemy na noc. Kolejnego dnia podchodzimy do Berlina na 5780m., zostawiamy depozyt i schodzimy do Nido. Następnego dnia wychodzimy i nocujemy w Berlinie. Kolejnego dnia, jeśli warunki są sprzyjające ruszamy w kierunku szczytu, przechodząc przez skalistą grań docieramy do schronu Indepedencja.

Mijamy schron, nieco powyżej rozpościera się widok na całą drogę na szczyt. Trawersujemy górną połać zbocza Gran Acarrero na 6700m. Stąd stromą, czterdziestostopniową rynną zwaną Canaletta, w której trzeba czasem założyć raki,  dochodzimy do przełęczy pomiędzy dwoma wierzchołkami. Calanetta jest potężnym żlebem pełnym kamieni i piargów, które mają tendencję do osuwania się przy najmniejszym nawet obciążeniu, więc miejscami drepcze się w miejscu. Z przełęczy po krótkim podejściu granią stajemy na najwyższym szczycie Ameryki Południowej. Ewentualny czas wolny spędzimy np. wypoczywając nad brzegiem Oceanu Spokojnego w Vina del Mar lub w miejscowosci Tigre przy Buenos Aires. Powrót do Polski nastąpi po około 19 dniach pobytu.

Program szczegółowy

1. Wylot z Warszawy.
2. Przylot do Santiago w Chile lub Buenios Aires, zwiedzanie, przejazd wygodnym autokarem do miasta Mendoza w Argentynie.
3. Organizacja zezwoleń, mułów, gazu i żywności. Przy okazji zwiedzanie jednego z piękniejszych miast świata. Nocleg w Mendozie.
4. Przejazd do Penitentes (2900m). Pakowanie na muły. Wstępna aklimatyzacja. Nocleg,
5. Podejście do Confluencia 3500m.
6. Dotarcie do bazy – Plaza de Mulas 4300m.
7. Do 14 dni czasu na akcję górską. Zazwyczaj wejście z dokładną aklimatyzacją zajmuje około 10- 12 dni.
8. Zejście z bazy do Penitentes zajmuje około 10 godzin. Jeszcze tego samego dnia docieramy do Mendozy gdzie spedzimy 2 dni, oczywiscie jesli w gorze pojdzie wszystko z planem
9. Przejazd autokarem do Vinia de Mar nad Ocean, powrót do Santiago lub do Tigre w Delcie Buenos Aires
10. Przelot do Polski.

Porady

Procedura opłat:
Zaliczkę w kwocie 4500 zł należy wpłacić najpozniej na 60 dni przed wyjazdem ( ilosc miejsc ograniczona ), reszta na 30 dni przed wyjazdem, wszelkie zwroty pieniędzy w wypadku wycofania się z wyprawy są dokonywane do dnia wyjazdu po potrąceniu kosztów związanych z wyprawą ( bilety, ubezpieczenia, pozwolenia itd. )

Potrzebne dokumenty:
Paszport.

Transport:
Dolot samolotem do Chile lub Argentyny, autobus, muły.

Zakwaterowanie:
Noclegi w schroniskach i namiotach, na wybrzeżu w pensjonatach.

Jedzenie:
Przygotowujemy sami posiłki na kuchenkach turystycznych, w górach jedzenie liofilizowane, bary, restauracje w miastach.

Załoga:
Jeden przewodnik z doświadczeniem alpejskim na 7 osób.

Zdrowie i ubezpieczenie zdrowotne:
Wykluczony jest udział osób z chorobą powodującą, że pobyt na dużej wysokości jest szkodliwy. Uczestnicy objęci są ubezpieczeniem alpinistycznym.

Pogoda:
Rejon Aconcagua charakteryzuje się częstymi zmianami pogody wywoływanymi poprzez bliskość Oceanu. Latem jest tu jednak dużo dni słonecznych, dużo więcej niż w naszych Tatrach. Temperatury zazwyczaj wahają się od -15 st. do +30 st. C powyżej 4000m. Z powodu wysokości i dużej ilości śniegu często bardzo silnie operuje słońce.

Ekstra wydatki:
Dla chętnych posiłki w restauracji, alkohol, pamiątki.

Internet, telefon:

Należy sprawdzić u własnego operatora włączony roaming, Istnieje możliwość korzystania  z telefonu satelitarnego, 4$ za min, w górach korzystamy z walkie - talkie. W bazie dochodzi zasięg operatora T mobile.

Osobiste wyposażenie:

2 pary grubych skarpet wełnianych,
inne grube skarpety termiczne (2 pary),
cieńsze skarpety górskie (4 pary),
spodnie polar 100 (2 pary),
spodnie polar 300,
spodnie gore-tex lub podobne,
stuptuty,
koszulki oddychające (2-3 sztuki),
bielizna polar 100,
bluza polar 300,
sweter puchowy,
kurtka gore- tex,
2 pary rękawic polarowych,
rękawice puchowe,
botki puchowe do spania,
ewentualnie zamiast łapawic goretex i mogą być bardzo ciepłe, 5-palcowe rękawice,
czapka,
ochrona głowy przed słońcem,
śpiwór,
plecak minimum 70l,
plecak 30l,
wór typu transportowego do przewożenia bagaży na mule (opcjonalnie),
okulary lodowcowe (plus gogle lub drugie zapasowe),
krem  uv,
maska przeciwwiatrowa,
gruba, dobrze izolująca karimata ewentualnie mata samopompująca,
folia NRC,
menażka, sztućce,
2 rolki papieru,
czołówka z zapasem baterii litowych,
zegarek,
termos 0,7- 1l,
przybory toaletowe,
bielizna,
buty trekkingowe,
sandały,
ubranie letnie na dół (m.in. warto mieć spodnie typu safari z odpinanymi nogawkami),
raki dopasowane do obuwia,
kije teleskopowe,
palnik gazowy


Koszt wyprawy: 2400usd + koszt biletu ok 3500 - 4500zł, obejmujący:

organizację wyprawy, przelot tam i z powrotem, przejazdy autokarami na miejscu, wszystkie inne niezbędne przejazdy, wynajęcie mułów do góry i na dół, zezwolenie na zdobywanie szczytu (zdrożało dwukrotnie), noclegi w hostelach , w górach noclegi w zorganizowanych przez nas namiotach, wyżywienie - na dole 2 posiłki dziennie, w górach pełne wyżywienie, które przygotowujemy samodzielnie (także specjalistyczna żywność liofilizowana), ubezpieczenie obejmujące koszty leczenia oraz wysokogórską akcję ratunkową


Koszt nie obejmuje:

Nadbagażu (zazwyczaj nie płacimy), gazu, alkoholu,  kosztów pobytu na Riwierze Chilijskiej lub w Delcie Buenos Aires ( taxi, jedzenie, noclegi ok 470zł ) kosztu wycieczki fakultatywnej np Urugwaj, dopłaty 230 usd do pozwolenia w wypadku gdy wyprawa odbywa się w styczniu bo o tyle rosną koszty permitu